Fałszywe Polskie

Zjawisko "fałszywych polskich marek" to częsta praktyka rynkowa. Duże, globalne korporacje często wykupują historyczne polskie firmy (np. Wedel, Pudliszki, Żywiec Zdrój, Morliny), zachowując ich tradycyjne nazwy, logotypy i polskojęzyczne kampanie reklamowe, aby wzbudzić zaufanie i sentyment lokalnych konsumentów.

Choć produkty te nadal mogą być produkowane nad Wisłą, dając zatrudnienie obywatelem, to główny kapitał i zyski płyną ostatecznie za granicę – zasilając gospodarki m.in. Japonii, Francji, USA czy Chin. Kupując takie marki, nie budujesz polskiego PKB w równym stopniu, co w przypadku 100% polskiego kapitału.